Don't like banners? Log in and we will make sure you see no banners. For free.
Judas Priest - Point Of Entry (1981, 2011) [WMA Lossless] [Fallen Angel]

Judas Priest - Point Of Entry (1981, 2011) [WMA Lossless] [Fallen Angel]

Size
370 MB
Seeders
0
Leechers
2
Files
26
Category
Added
at 12:00pm GMT+1
Status
Not verified
Infohash
a18216d12d47c3be9d19fb0d9287a535ebba316b
Don't like banners? Log in and we will make sure you see no banners. For free.

Watch / listen in your browser — beta, streams peer-to-peer via WebTorrent

Runs entirely in your browser over WebRTC — nothing touches our servers. WebRTC is a separate swarm from normal BitTorrent, so only other people streaming this torrent in a browser can be reached; the seed/leech counts above belong to regular clients and are invisible from here.


Description

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...



Są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom...





Sukces, jaki odniósł Judas Priest po wydaniu "British Steel" zachęcił grupę do pracy nad nowym albumem. Po udanym tournee zespół przeniósł się na hiszpańska wyspę Ibizę by tam pod okiem Toma Alloma nagrać siódmy studyjny album. Plaża, słońce, piękne dziewczyny odbiły piętno na muzyce, która znalazła się na płycie. "Point Of Entry" nie jest z żadnym wypadku płytą złą, jednak porównując ja z "Brytyjską Stalą" czy "Wołaniem o Pomstę" zarówno brzmieniowo jak i kompozycyjnie wypada gorzej. Ze starych elementów pozostały na pewno proste riffy gitarowe oraz jak zwykle wspaniały głos Roba. Muzyka, jak a znalazła się na krążku nie do końca jednak mnie przekonuje.



Utwory stały się bardziej chwytliwe, pozbawione jednak tak wyrazistego metalowego ducha jak w przeszłości. Brzmienie, jakie stworzył zespół przy współpracy z Tomem Allomem pozbawione zostało ciężaru znanego z "British Steel". Muzyka zawędrowała w bardziej komercyjne klimaty. Więcej tu jest wesołkowatych refrenów, melodii, a mniej zadziorności, czy metalowego pazura. Nie zmienił się na pewno przepis na utwory. Nadal zbudowane są one na prostych aranżacjach i riffach. Jednak brakuje im tego czegoś, co miało "Breaking The Law" czy "Grinder". To, co pozwala nazwać album jedynie dobrym to pomieszanie utworów bardzo dobrych z przeciętnymi. Na pewno podobać się może pierwsze pięć kompozycji. Motocyklowy hymn "Heading Out To The Highway", oparty na motywie gitary basowej "Don't Go" czy najlepszy na płycie "Hot Rockin'" to nadal metal z krwi i kości. Pod górkę zaczyna się dopiero od "Solar Angels" - utwór niby fajny, ale czegoś w nim brakuje. Najgorzej wypadają ostatnie utwory szczególnie kiczowaty "You Say Yes" z idiotycznym tekstem i prymitywnym refrenem, przeciętniaki w stylu "All The Way", "Troubleshooter" i "On The Run" na pewno nie są atutami płyty. Utwory z "Point Of Entry" dużo lepiej wypadają na koncertach stając się chętnie śpiewanymi przez publiczność przebojami. Ktoś kiedyś powiedział, że płyta ta ma taki fajny motocyklowy klimat. Jest w tym dużo racji Jadąc motocyklem czy samochodem na prawdę nieźle się tego słucha, gorzej w domowych warunkach, gdzie możemy w pewnym momencie poczuć się lekko sennym. Płyta ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja znajduje się w grupie tych, co lubią jej od czasu do czasu posłuchać, ale bez takich emocji jak podczas słuchania innych albumów z 80-tych lat. Od taki sobie dobry album. Dziwi mnie trochę, że do takiego albumu nagrano aż trzy teledyski. Może Columbia Records znalazła więcej pieniędzy na promocję licząc na spore zyski po sukcesie poprzedniego albumu? Szczególnie polecam najbardziej sexy klip w historii Judas Priest - "Hot Rockin'";-).



Danko





Trochę zastanawiające jest, że pomiędzy świetnymi British Steel i Screaming For Vengeance zespół nagrał tak słabą płytę. Na Point Of Entry Priest idą dalej w kierunku komercyjnego metalu nieco wygładzając brzmienie znane z British Steel i większy nacisk kładąc na chwytliwe refreny, jakby celując nowym materiałem w amerykański rynek.



Mogłoby być nieźle, gdyby wszystkie utwory prezentowały taki poziom jak otwierający album Heading Out to the Highway - naprawdę dobry, skoczny, wpadający w ucho numer z chwytliwym refrenem. W tym przypadku wyszedł im naprawdę przedni rockowy przebój. Udane są też Desert Plains i Solar Angels, melodyjne i gładkie rockowe numery w średnim tempie.



Jest bowiem parę nieciekawych utworów jak All the Way, Troubleshooter nie mówiąc już o skrajnie idiotycznym You Say Yes. Widać zespół miał parę interesujących pomysłów, a resztę materiału nagrał "na siłę" - chyba wyczerpała się formuła nagrywania płyt rok po roku.



Point of Entry to słaba płyta, którą nieco ratuje kilka niezłych momentów. Trudno jednak mówić w przypadku Priest o jakimś poważnym kryzysie twórczym zważywszy, że rok później ukazała się płyta Screaming For Vengeance, która z nawiązką rekompensuje rozczarowanie po Point Of Entry.



Marcin Budyn



1. Heading Out To The Highway   3:46

2. Don't Go   3:18

3. Hot Rockin'   3:17

4. Turning Circles   3:42

5. Desert Plains   4:35

6. Solar Angels   4:03

7. You Say Yes   3:29

8. All The Way   3:42

9. Troubleshooter   4:00

10. On The Run   3:44



Bonus Tracks:

11. Thunder Road   5:11

12. Desert Plains (Live)   5:05



Bass Guitar – Ian Hill

Drums – Dave Holland

Lead Guitar – Glenn Tipton, K. K. Downing

Lead Vocals – Rob Halford



https://www.youtube.com/watch?v=fe3Z2-hu3KY

POZWÓL POBRAĆ INNYM, NIE BĄDŹ ŚWINIĄ!!!



INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.

POLECAM!!!



START JAK BĘDĄ CHĘTNI...

File list
  • Judas Priest - Point Of Entry (1981, 2011) [WMA Lossless] [Fallen Angel]
  • ....jpg 60.1 KB
  • 01. Heading Out To The Highway.wma 29.7 MB
  • 02. Don't Go.wma 25 MB
  • 03. Hot Rockin'.wma 25.8 MB
  • 04. Turning Circles.wma 26.9 MB
  • 05. Desert Plains.wma 36.8 MB
  • 06. Solar Angels.wma 31.3 MB
  • 07. You Say Yes.wma 26.1 MB
  • 08. All The Way.wma 29.3 MB
  • 09. Troubleshooter.wma 31.6 MB
  • 10. On The Run.wma 29.1 MB
  • 11. Thunder Road (Bonus Track).wma 39.1 MB
  • 12. Desert Plains [Live] (Bonus Track).wma 38.7 MB
  • CHOROBA.odt 14.3 KB
  • Fallen Angel.jpg 3.8 KB
  • Gęba.jpg 9.4 KB
  • Historia....odt 12 KB
  • Judas Priest - Point Of Entry (1981, 2011) [WMA Lossless] [Fallen Angel].cue 1.5 KB
  • Judas Priest - Point Of Entry (1981, 2011) [WMA Lossless] [Fallen Angel].log 8.4 KB
  • Judas Priest - Point Of Entry (1981, 2011) [WMA Lossless] [Fallen Angel].m3u 311 B
  • Makler.jpg 52.3 KB
  • Niszcz nazizm!!!.jpg 24.8 KB
  • Open Your Eyes Time to Wake Up Enough is Enough.png 56 KB
  • Wstyd dla Polski... Faszystowskie świnie!!!.jpg 158.2 KB
  • Zad.jpg 136.3 KB
  • Zbrodnia....jpg 51.1 KB

Rating
Not rated yet
Log in to rate

Comments

No comments yet.


Other versions of Judas Priest - Point Of Entry (1981)
1 found